Brrr.... zimno - termometr pokazuje -4 C właśnie zaczyna się weekend i miałam myć okna, ale zrezygnowałam - nie będę perfekcyjną panią domu i swój wolny czas spożytkuję na malowanie biżuterii.
Zaczęłam malowanie koników - na prośbę najstarszej córki Natalii - połączyłyśmy nasze wspólne pasje- ona konie, ja malowanie i powstaje seria ręcznie malowanych kolczyków.
W końskich oczach widać niebo i słońce ...
Zaczęłam malowanie koników - na prośbę najstarszej córki Natalii - połączyłyśmy nasze wspólne pasje- ona konie, ja malowanie i powstaje seria ręcznie malowanych kolczyków.
W końskich oczach widać niebo i słońce ...
z drugiej strony napisy - użyłam stempli akrylowych :)
Uchwycone w stajni i w terenie ...
ko ko ko koń !
Natalia - zawody w Brynku - wrzesień 2012
Słońce nad stadniną
W końską grzywę chowa twarz.
Wstęgą nad łąkami
Jeszcze się unosi mgła.
Stoją napięte
Jak strzała, gdy drży,
Nim cięciwy świst
Znów do lotu ją poderwie.
Konie, dumne konie
Zasłuchane w szumy traw.
Lekkie i swobodne
Jak na czystym niebie ptak.
Kiedy tak patrzę -
Do biegu się rwą.
Chciałbym uciec stąd,
Chciałbym gnać za swą tęsknotą
W końską grzywę chowa twarz.
Wstęgą nad łąkami
Jeszcze się unosi mgła.
Stoją napięte
Jak strzała, gdy drży,
Nim cięciwy świst
Znów do lotu ją poderwie.
Konie, dumne konie
Zasłuchane w szumy traw.
Lekkie i swobodne
Jak na czystym niebie ptak.
Kiedy tak patrzę -
Do biegu się rwą.
Chciałbym uciec stąd,
Chciałbym gnać za swą tęsknotą
Fragment piosenki Czerwonych gitar
Wschód słońca nad stadniną koni.
Udanego weekendu :)
może i u nas pokaże się słońce.