Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 marca 2013

Maluję konie

Brrr.... zimno - termometr pokazuje -4 C właśnie zaczyna się weekend i miałam myć okna, ale zrezygnowałam - nie będę perfekcyjną panią domu i  swój  wolny czas spożytkuję na malowanie biżuterii.
Zaczęłam malowanie koników - na prośbę najstarszej córki Natalii - połączyłyśmy nasze wspólne pasje- ona konie, ja malowanie  i powstaje seria ręcznie malowanych kolczyków.
W końskich oczach widać niebo i słońce ...



z drugiej strony napisy - użyłam stempli akrylowych :)


Uchwycone w stajni i w terenie ...


ko ko ko koń !


Natalia - zawody  w Brynku - wrzesień 2012


Słońce nad stadniną
W końską grzywę chowa twarz.
Wstęgą nad łąkami
Jeszcze się unosi mgła.
Stoją napięte
Jak strzała, gdy drży,
Nim cięciwy świst
Znów do lotu ją poderwie.

Konie, dumne konie
Zasłuchane w szumy traw.
Lekkie i swobodne
Jak na czystym niebie ptak.
Kiedy tak patrzę -
Do biegu się rwą.
Chciałbym uciec stąd,
Chciałbym gnać za swą tęsknotą

Fragment piosenki Czerwonych gitar
Wschód słońca nad stadniną koni.

Udanego weekendu :)
może i u nas pokaże się słońce.

niedziela, 4 września 2011

"Ludwiczki"

Dziś z cyklu - coś z biżuterii. Ostatnio na nowo pokochałam złoty kolor, może to z tęsknoty za latem którego za mało, a może z sympatii do jesiennych barw. Przez wiele lat nosiłam tylko srebro, nie koniecznie naturalne, ale takie zwykłe - sztuczne. Wracam do złota! Na nowo je odkrywam i przemycam tu i ówdzie. W biżuterii - mam wiele złotych pierścionków po przodkach, złote klamry na torebkach i zapięciach, złoty pasek i bransoletki czyli jednym słowem - jesień w złocie. "Ludwiczkami" nazwałam kolczyki w kształcie krzeseł - wściekle złote, pokryte białą i różową emalią - trochę cukierkowe wiejące odpustowym blichtrem, ale takie własnie mnie urzekły. Lubię od czasu do czasu stworzyć jakąś własną biżuterię :)


Ulubione perfumy do których wracam jesienią - otulają ciepłem i nutą nostalgii za tym co minęło.
Kocham je od  ponad 18 lat - jejku jak to leci :)





 Zdjęcie na różowym tyle - tu wykorzystałam stronę z gazety Bolig Drøm  - dzięki za nią Dagmarko wielkie :)
"Ludwiczki"  będą dostępne w pracowni.
Złotego słońca na  niebie Wam życzę.
Jolanna