Lubię te zgrzyty, trzaski, czasem powtórka... la la la..... la la la.... la la la....
W sam raz na ostatkowo walentynkowe wieczory.
Love me tender... love me.....
Złoty wiruje kurz i płyta drga w rytm melodii.....
Jak byłam mała często stawiałam lalki na krążku i bawiłam się w karuzelę :))
Pomysł na pokazanie mojego sprzętu grającego powstał dzięki USHII tam znajdziecie sterownik kosmiczny i u LLOOKI taśmy sprzed lat.
Życzę miłego ostatkowania :))