Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 sierpnia 2016

Nad Bałtykiem

Krótki wypad nad morze. Jeśli ktoś lubi puste plaże, ciszę i spokój - tylko morza szum, ptaków śpiew ... to polecam plażę Stilo / Sasino - Ostetnik. 11 km od Łeby idąc plażą /17 km jadąc samochodem /
Można zwiedzić latarnię morską  STILO idąc ok. 2,5 km drogą leśną nieco pod górę, ale nawet 2 latki dają radę :)





 



    Słoneczne pozdrowienia :)

wtorek, 28 czerwca 2011

W świetle letniego poranka

Poranek.... lecę po świeże pieczywo... na skróty, polną dróżką  po rosie, wiatr targa włosy i kołysze trawy, słońce opada na nos ... ach to lato !







Potem poranna kawa i coś słodkiego.
Do ulubionych deserów dodaję garść owoców ... tu moja szybka wersja napoleonek.
Ciasto francuskie  + krem karpatkowy - przygotowuje się w mgnieniu oka ... a jak smakuje!
Oczywiście użyłam gotowców :)) 




 Pozdrawiam z pól i łąk :)
Jolanna

środa, 25 sierpnia 2010

Sezon na śliwki



Hej ! Hej !
Dziś o śliwkach, fioletach i smakach lata.



Śliwki uwielbiam od dziecka, nawet kiedyś się nimi zatrułam bo jadłam niedojrzałe :))




Lubię się nimi delektować czy są świeżutkie, czy też przetworzone - powidła, dżemy, marynowane, wędzone, suszone, pieczone.
Nawet ze śledzikiem :))



Powidła śliwkowe - to prezent od mojej mamy, robi je z takim lekkim wędzonym posmakiem.
Dostałam kilka słoiczków, jeden wystroiłam i ustawiłam na kuchennej półce jako dekoracja :)
Otworzę go dopiero w mroźny zimowy wieczór.










Drożdżówka z marmoladą śliwkową - tym razem z pobliskiej cukierni.

















Ze sklepu - wszystko po 3,-zł


Fiolet wycisza i uspokaja - na mnie tak działa :)
Dużo pozytywnej energii wysyłam do Was moi mili goście.
Jolanna

niedziela, 8 sierpnia 2010

Słonecznik

Witajcie,
Sierpień odkąd sięgam pamięcią przywołuje wspomnienia babcinego przydomowego ogródka obsadzonego wkoło Słonecznikami. Sierpień właśnie to miesiąc ich dojrzewania.Wybrałam się na popołudniowy spacer i pozaglądałam do ogródków sąsiadów w poszukiwaniu Słoneczników, mąż widząc moje wzdychania do nich poleciał szybciutko do sklepiku i nabył jeden egzemplarz - do schrupania. Zanim zdążyły się do niego dobierać dzieci zrobiłam parę zdjęć.





A tak sobie rosną za płotem...















Ta kwiatowa rozeta na płocie troszkę przypomina Słonecznik taki za młodu :)
A ja lubię je także na moich garnuszkach... tu jeden z nich...



Macham do Was z za płotu moi mili goście.
Dobrego tygodnia życzę.
Jolanna

piątek, 30 lipca 2010

Zdjęcie z komórki

Hej wszystkim :)
Dziś złapałam lepsze fale , mogę poblogować i nadrobić zaległości, zobaczymy na jak długo tych dobrych fal wystarczy. Chciałam tylko szybko pokazać Wam dwa zdjęcia zrobione telefonem . Wiele osób pyta mnie jakiego aparatu używam do wykonywania zdjęć. Otóż moi drodzy, nie ważne jakim aparatem, ale co i jak fotografujemy :)).  Na  "co dzień" używam lustrzanki cyfrowej, bo tylko lustrzanki uznaję hihi, ale wiadomo nie zawsze mam go pod ręką , a jakiś widoczek przyjazny się trafi i w lot muszę cyknąć fotkę - to co - wyciągam telefonik i prast fotkę. Sony Ericsson ... Bardzo proszę ....letni widoczek z trasy...



A to zdjęcie - edycja - OBRAZ.
Moja córcia Natalia.



Dobrego weekendu życzę, wraca do nas Słoneczko.
Pozdrawiam
Jolanna

niedziela, 25 lipca 2010

Buszując w zbożu

Cudownie poczuć się znów jak dziecko :) biegając wydeptanymi dróżkami wzdłuż polnych ścieżyn ...





















"Na przenajświętsze skinienie" - jak mawia Anioł Giordano /Anioł w Krakowie/ -
 lato nas nie rozpieszcza,
najpierw duszące upały, a teraz nawałnice i lokalne podtopienia.
"Na przenajświętsze skinienie" ... czymże jest człowiek wobec  nieokiełzanej potęgi natury...
Źdźbłem zaledwie.

Pozdrawiam ciepło.
Jolanna