Obserwatorzy

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Rogacze

Motyw jeleni - pojawia się w dekoracjach - na ścianach w postaci poroży, obrazów, wieszaków. Na tekstyliach - pościele, poduszki, koce. Na świątecznych sweterkach wujcia, co to siedzi w kieszeni u babci ;) i tak można by wymieniać w nieskończoność bo pomysłów jest mnóstwo. Nastąpił prawdziwy boom... na powrót do "Jeleni na rykowisku".


Postanowiłam się zainspirować  i stworzyć kilka dekoracji z motywem tych cudnych zwierząt.
Po pierwsze - ' zima w słoiku ' lub innym szkle.
Wystarczy nasypać soli / imitacja śniegu / i  włożyć figurki.
Szkło można spryskać sztucznym śniegiem lub inny sposób  - nasmarować kremem i oprószyć cukrem pudrem, mąką lub pachnącym pudrem dla niemowląt.
Zachwyciły mnie choinki ze szczotek do mycia butelek, ale wymyśliłam inny sposób aby zrobić samodzielnie takie drzewka.
 Wystarczy pociąć łańcuch choinkowy na kawałki, następnie przyciąć w stożek i pomalować farbą . Na dole przykleić kawałek korka po winie i gotowe. Z takiego 2 m łańcucha można zrobić mnóstwo takich choineczek :)


Ciepło i przytulnie w otoczeniu miękkich poduszek - poszewka zrobiona ze sweterka wujcia :)))


Dekoracyjnie jak u Pauliny Arcklin




Inspiracje naturą - tak bliskie sercu. 


Portrety rogaczy namalowałam  akrylami na kawałkach sklejki



             
To moja ulubiona wersja HIPPIE 
inspirację znalazłam na pinterest


Jelenie zagościły na progu mojego domu - namalowałam je za pomocą szablonu na wycieraczce.
Potrzebny jest szablon jelonka i farba w sprayu. Szybki i prosty sposób na lifting starej wycieraczki..



Zdjęcia robiłam w naszych leśnych plenerach - jak widać zima pełną parą.
Dla tych co nie mają śniegu pozostaje  wyczarować zimę w szkle.


Pozdrawiam ciepło
:J

sobota, 3 stycznia 2015

Capella Pro Musica Antiqua


Moi Drodzy
Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia noworoczne - mam nadzieję, że się spełnią :)))
Obrazek ukończony - powstał dla zespołu Capella Pro Musica Antiqua w Tucholi,
będzie prezentem w podziękowaniu za długoletnią współpracę - zespół po 20 latach kończy swoją działalność. Tutaj możecie dowiedzieć się więcej.




17 stycznia - zespół zaśpiewa i zagra na kopiach instrumentów dawnych muzykę z rękopisów zachowanych w Bibliotekach Czartoryskich, z Kancjonałów Staniątęckich, Piotra Artomiusza czy Walentego z Brzozowa. Będą też muzyczne zabytki, takie jak np. katalońskie villancico i pieśń ze szwedzkiego zbioru Piae Cantiones.

Pojawią się też kolędy te najpiękniejsze, chętnie śpiewane przez wszystkich – Bóg się rodzi, Gdy się Chrystus rodzi, Dzisiaj w Betlejem i inne, dobrze znane i dorosłym, i dzieciom.

Wszystkich chętnych z okolic Tucholi zachęcam do wzięcia udziału :)

****
Inspiracją do namalowania obrazka było dzieło Tadeusza Makowskiego
"Czworo dzieci z trąbą" 1929
Muzeum Narodowe Warszawa


;J

środa, 31 grudnia 2014

W górę toasty ...na ten Nowy Rok

Moi Drodzy,
Mało mnie w tym blogowym świecie - ale pamiętam aby tu od czasu do czasu wpaść choć na chwilkę, skrobnąć parę słów. Chciałabym Wam złożyć życzenia noworoczne, zastanawiałam się co napisać aby uniknąć tych oklepanych formułek które wszyscy znamy i przypomniała mi się taka anegdota. Dawno temu pewien rabin zapytał swoich uczniów:
"Po czym rozpoznaje się świt? Jak odróżnić dzień od nocy?"
Jeden z uczniów odpowiedział: "Po tym, że to drzewo to dąb, a nie sosna"
"Błąd!" - odpowiedział rabin. Inny uczeń: " Że to jest pies, a nie koza". "Błąd!" - usłyszeli od rabina
i poprosili go o odpowiedź. A ten rzekł: "Odróżnisz jasność od ciemności, gdy zobaczysz, że twój sąsiad jest twoim bratem".


Zaczęłam malować obraz / oryginał Tadeusz Makowski - "Czworo dzieci z trąbą"/
u mnie będzie w nowej wersji - jest dopiero w fazie wstępnej,
musicie sobie wyobrazić, że w rączkach trzymają kieliszki na Noworoczny toast :)
a jak będzie wyglądał na końcu pokażę w kolejnym poście.



Sylwestra spędzam w domku, a Wam życzę dobrej zabawy
oraz światła i miłości w sercach

Jolanna
:J

sobota, 6 grudnia 2014

Modrzew w roli głównej

Czas świętowania już bliski, pora na stworzenie dekoracji - ja uwielbiam naturalne i nie przesadzone.
Kilkanaście szyszek z modrzewia uzbieranych jesienią, kawałek drutu florystycznego który posłużył jako baza, styropianowe kuleczki / białe i srebrne / oraz gwiazdki i biała farba akrylowa. Dołączyłam jeszcze wstążki aby dodać szyku. Wskazówka jak zrobić - najpierw należy zrobić formę z drutu w kształcie słońca, następnie naklejać szyszki / klej w pistolecie / na końcu przewlekamy styropianowe kuleczki i naklejamy gwiazdki. Myślę, że Wam się spodobają takie nietypowe wianki - gwiazdki :)
Zamiast szyszek można użyć samych gwiazdek - efekt równie wyszedłby ciekawy.






Kilka pomysłów na modrzewiowe dekoracje znajdziecie w styczniowym numerze
"Piękno & pasje"
w artykule ' Z tęsknoty za naturą '



Wszystkiego najlepszego na czas Adventu
:J


poniedziałek, 6 października 2014

W stylu rustykalnym

Okno - w stylu rustykalnym, drewniane okiennice z serduchem - na myśl o góralskiej nucie.


                                 
                                                                                    :J

piątek, 3 października 2014

Drzwi - na zielono

Witam serdecznie - tym razem drzwi - na zielono - akryl na drewnie + mix media
więcej w pracowni


:J

wtorek, 30 września 2014

Jesienną porą

Ostatni dzień września, otulający ciepłymi promieniami słońca nakłonił mnie do dłuższego spaceru i podziwiania okolicy, poszukiwałam natchnienia i inspiracji do namalowania kolejnego okna. Szukam starych, wiekowych okien - a tych już coraz mniej. Moje prace niech więc będą sentymentalną podróżą w przeszłość.





Maleńkie okienko - to pudełko po zapałkach :) sami możecie wyczarować  dużo takich okienek np. podczas zabawy razem z dziećmi - pole do fantazji jest nieprzebrane.


Znalezione kamienie w kształcie serc, pióra sójek - tych co to za morze wybrać się nie mogły, suszona lawenda i pudełkowe okienko - na powitanie jesieni.


Dla podniebienia tarta jesienna - z kremem kawowym ( koniecznie z odrobiną alkoholu )
i prażonymi płatkami migdałowymi



Pięknej jesieni
:J

środa, 24 września 2014

Projekt okno

Stare deski to mój ulubiony materiał do obróbki, powstają na nich szyldy, obrazy i wizerunki drzwi oraz okien. Poszarpana i nierówna faktura drewna sprawia, że nabierają charakteru i wyjątkowości.
Wiekowe okno z turkusowymi okiennicami z listewek .... przywoła wspomnienia i tęsknoty


:J

środa, 10 września 2014

Na koniec lata

Jeszcze przed nami babie lato, ale ogarnia mnie tęsknota za ciepłym wiatrem i grzejącym słońcem.
Pomału drzewa zmieniają stroje na wielokolorowe, choć pelargonie na balkonie nadal trzymają fason - oby jak najdłużej, hortensje- cóż ich żywot już wygasł, koszule w kratkę na pogodę w kratkę, a stare drewniane krzesło z klamociarni znalazło swoje 5 minut na flesze. W barwach  wygasłych zieleni, beży i brązów powstały kolejne HOM-ki. Oto cały misz- masz na dziś.




Kiedy się tak rozpędziłam w malowaniu, powstał portret Ginger
Akwarela


Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny
:J




poniedziałek, 8 września 2014

I love jeans

Kocham jeansowe ubrania, są wygodne, ponadczasowe i zawsze są SOS gdy "nie mam co na siebie włożyć" Najlepiej gdy są takie vintage, sprane, przecierane, z zębem czasu, ze wspomnieniami. Szukałam  podręcznej torby,  miała być duża, trochę boho i najlepiej z jeansu aby zmieścić w niej swój ' bagaż życiowych doświadczeń '. Znalazłam wiele ciekawych inspiracji, ale zachwyciła mnie ta od Magdaleny, nie identyczna bo wiadomo, każda z nas ma swoje "to coś" co nas wyróżnia, pokazuje ciut charakteru i podkreśla styl - u mnie hippie - raczej modern hippie :) Potem przyszła kolej na realizację marzenia. W ruch poszły nożyce i stare jeansowe spodnie zostały poszatkowane na kawałki, do tego jeszcze doszły kawałki bawełny w różnych odcieniach i len na wypełnienie środka torby. W roli uchwytu - stary zamszowy pasek / ma chyba z 20 lat / Mozaika poskładana tylko kto to uszyje jak ja nie potrafię. W tej kwestii wybawił mnie mój mąż - nie wiedziałam, że potrafi takie cuda szyć :). Teraz ma przechlapane - będzie szył i szył :) Już planuję poszewki i wałki z jeansu bo - I LOVE JEANS !
To moje cudo - uszyte przez męża ! Mam nadzieję, że przetrwa lata i na pewno będzie się wiązać ze wspomnieniami / dzieci - bo to ich gacie :) i z mężem - bo szył i wiele, wiele innych  /




A to moja inspiracja - torba uszyta przez Magdalenę z bloga Color sepia

Torbę tak pokochałam, że zabieram nawet na spacery z Czarnulką, była też na "wrzosowej polanie", jest tak samo praktyczna, jak i stała się elementem dekoracyjnym stroju - coś jak szal :)




Jeansowe inspiracje jakie niedawno odkryłam na pinterest na pewno i Was zachwycą więc wrzucam
zdjęcia - może skusicie się na realizację.









Nic tylko powiedzieć I love jeans & sun

:J