Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dzieci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2015

Moja inspiracja

Tworząc obrazki dzieci a'la T. Makowski wymyśliłam aby powstała również wersja przestrzenna tychże postaci. Nie ma co, wpadłam jak przysłowiowa śliwka w kompot i tonę w pomysłach. Wystarczył mi kawałek drewna jak "na domki", styropianowa kula, brystol, klej na gorąco i farby akrylowe.
Myślę, że Was zachęcę do zrobienia takich dekoracji :) - tu w wersjach full color, a mnie nęcą w szarościach - monochromatycze.



Pozdrawiam cieplutko
;J

sobota, 20 lipca 2013

Szyld ze starej deski

Dzieciaków nie ma bo wybyły z domu, mogę odetchnąć choć na chwilę od gwaru domowego ogniska - czas tylko dla mnie ... ach przyjemne chwile trwajcie ! Zajrzałam do blogowego śmietnika - czytaj spamu - i znalazłam tam 45 komentarzy od Was Moi Drodzy. Nie wiem dlaczego te komentarze tam wylądowały i przepraszam, że nie odpisałam na pytania jakie tam znalazłam. Nie wynika to z mojej arogancji wobec Was, ale z nieświadomości ich istnienia. Najlepiej jeśli macie konkretne pytania np. odnośnie materiałów, farb, technik malowania piszcie na maila - wtedy jest 100% gwarancji, że odpowiem i służę pomocą :)
A dziś pochwalę się trzema szyldami jakie ostatnio wymalowałam na deskach które przywlokłam z placu budowy. Zawsze jak widzę starą dechę - to mam ochotę coś na niej skrobnąć, tym razem tematyka podróżnicza - wakacyjne klimaty :-) Nawiązując do morskich klimatów od razu odpowiem na jedno pytanie jakie zadała mi Aleksandra P - sieci rybackie robię ze starych babcinych firanek - klik
W poprzednim poście pokazywałam prawą stronę pokoju - kącik Alicji, dziś lewą stronę - kąt Mikołaja - tam umieściłam wymalowane tabliczki.






Jak tylko zdobędę kolejne dechy to wymaluję następne napisy bo wciągnęła mnie ta zabawa bardzo :)
Tak samo jak zbieranie jagód w lesie. Przez ostatnie 3 tygodnie, prawie codziennie wędrowałam po leśnych gęstwinach  wraz z dziećmi ... i  w towarzystwie chmar komarów niestety - gdyby nie ci krwiopijcy to zbieranie niebieskich kulek byłoby całkiem przyjemne.
Pokąsana tu i tam, na pociechę zafundowałam sobie w second handzie za 8 zeta jagodową sukienkę Gina Tricot i parasol balkonowy w morskich klimatach w Kauflandzie.
Bo - jestem sercem nad Bałtykiem, a pupą na balkonie :)


Zmęczona bieganiem po lasach i sklepach bezsprzecznie stwierdzam, że jednak nie ma jak w domu !


Z dobrą kawą lub herbatą, kawałkiem placka z jagodami na kolanach
i błogą ciszą wokoło .... póki nie ma dzieci
 ciii .....
Pozdrawiam wakacyjnie
Jolanna

środa, 10 lipca 2013

Lato w różu

Lato - róże w rozkwicie, słodycz malin w ustach rozpływa się jak woda w fontannie, tryskamy energią i łapiemy chciwie każdą wolną chwilę bojąc się, że czas tak szybko ucieka. Przyglądam się różowemu zachodowi słońca popijając blado różowe koktajle z truskawek i malin, odgłosy lasu i łąki falują nad głową, pachnie parującą ziemią i trawą - gdybym umiała zatrzymać lato byłoby cudownie. Lata zatrzymać się nie da chyba że w kadrze aparatu, ale można go przywoływać w zimne i pochmurne dni. To zadanie nie będzie trudne jeśli ma się pod ręką np. pachnące latem świece


 lub taką cudną poduszkę - króliczek w różanej filiżance - prezent od Anetki - która  idealnie obrazuje letni klimat i nawet deseń pasuje do poduszek - domków od Looki - moja Alicja jest zachwycona, ja zresztą też!
                                                                   
                                                                          Foto Atena



W sierpniu czeka nas wyjątkowa uroczystość - na tę okoliczność moje dziewczyny wystąpią w różach.





Przybyło nam też nowe - stare owalne lustro /prezent od znajomej- Chcesz? To bierz :)/ wzięłam i muszę je jeszcze odświeżyć - może jakiś kolorek nadać? Jak uważacie - pobielić czy może jakiś pastel?





Świeca zapachowa i zdjęcie powyżej - https://www.westwing.pl/
Sukienki dziewczyn - Allegro
Różowe baleriny - H&M

Malinowy król , malinowych róż zawsze nas od złego obroni ...
jak śpiewała Urszula
Do miłego Moi Drodzy
:)

piątek, 1 lutego 2013

Błękit i pomarańcz

Wprowadziłam kilka nowych detali do pokoju dziecięcego. Po pierwsze przemalowałam szafkę pod biurkiem na pastelowy błękit - ten kolor króluje na Waszych blogach tej zimy ... i tak mnie natchnęło :)
Po drugie kupiłam nowy dywanik - matę z trawy morskiej - specjalnie dla kota aby ostrzył pazurki, miała leżeć w przedpokoju, ale dzieci zaciągnęły ją do siebie.



Po trzecie zapragnęłam też wprowadzić troszkę energii - do tych bladych odcieni dodając zdecydowanych kolorów. Z czarnej XXL, 'futrzastej'  kamizelki z second hand - uszyłam poszewkę na poduchę / widać ją na łóżku / . Dla kontrastu nowy nabytek - lampa loft - to już druga do kolekcji - tym razem w energetyzującym odcieniu mocnego oranżu . Idealny kolor dla poprawy humoru, działa tak -  jak kłębek wełny na kota :))))) Ta lampa zawiśnie nad łóżkiem Alicji.


Prawda, że ' daje po oczach ' dosłownie i w przenośni. 
W zimowe dni  taki kolor rozgrzewa atmosferę.

 *** Dobrego weekendu Moi Mili  ***

Jolanna

wtorek, 13 września 2011

Kilka zmian i nowy wieszak

Poczyniłam pewne zmiany w pokoju moich pociech. Sezon balkonowy uważam za zamknięty w związku z tym parawan i poduchy z jutowych worków trafiły w pielesze domu. Przemalowałam i przetarłam literkę M - prezent od Llooki, z czarnego na pastelowy błękit. M jak morze i M jak Mikołaj (mój syn)

Alicja cieszy się z parawanu, a ja  dorobiłam jeszcze mały wieszak nad jej łóżkiem.
Gotowy - sosnowy pomalowałam  - najpierw biel potem błękit, na koniec przetarłam papierem ściernym.





W oknach zawisły  białe prześcieradła z IKEA :) ładnie przepuszczają światło i są alternatywą dla ciężkich lnianych jakie chciałam kupić, ale w końcu zdecydowałam, że to rozwiązanie będzie najlepsze i tanie :)
Kolczyki z latarniami , lampiony oraz  ptaki z masy papierowej na parapecie to prezenty od maricodzi.
Choragiewki  uszyła dla mnie Llooka.






Dziś jeszcze cieszę się letnią aurą i nie chcę myśleć o słotach. Uśmiechy posyłam i lecę zajrzeć co u Was.
Ostatnio mało mnie na blogach.
Uściski Moi Drodzy obserwatorzy :)
Jolanna

wtorek, 31 sierpnia 2010

Witaj Szkoło!

Helo !
Koniec wakacji .... uh szkoda bardzo, że tak szybko minęły.  Dla mojej Alicji to dopiero rozpoczęcie wielkiej przygody ze szkołą. Jutro po raz pierwszy przekroczy próg swojej klasy i zasiądzie w ławce. Bardzo jest z tego powodu zadowolona :)



Na tę okazję zrobiłam dla niej domek z napisem SZKOŁA.
Muszę tylko popracować nad dachem bo troszkę krzywaśny wyszedł hi hi, powstał w pośpiechu, ale to da się zrobić.
Krzywy dom do kolekcji też powstał, miałam taka krzywą, pochyloną belkę.
Ma pochyło namalowane okna i drzwi :)



Zmieniłyśmy z Alą dekorację na biurku -jak to na ucznia przystało.



Koszyk z literkami jeden dla Mikołaja drugi dla Ali




Plecak w gotowości i biała bluzka już czeka ...







Brakuje mi tylko lampki na biurko-stolik, zastanawiam się jaką kupić.
Jaka by tu pasowała. Jeśli macie jakieś propozycje to chętnie skorzystam.
Te mi odpowiadają, ale myślę jeszcze ...






Pozdrawiam ciepło.
Jolanna

P.S.
Oby jurto nie padało, bo dziś leje jak z cebra !





środa, 5 maja 2010

Nowatorska półeczka i prezent od Ushii

Mamo ! Ja chcę półkę na autka !
No masz ci los, trzeba jeszcze jedną półkę. Pomyślałam i .... jest.
Ta tam ... Półka z hulajnogi :)), zawieszona na ścianie. Może być ??? Pytam Mikołaja - Świetna mamuś, dziękuję !!!... I widzę ten cudowny uśmiech na twarzy mojego synka... czegóż chcieć więcej.





A teraz  niespodzianka od Ushii,  uszyła dla mnie w prezencie poszewkę i serducho.
Wszystko cudne i jak pasuje :))
Bardzo, bardzo dziękuję !!!





Dziękuję za wszystkie miłe i ciepłe słowa jakie ostatnio do mnie napłynęły.
Tak błogo na sercu się robi.

Pozdrawiam serdecznie
Jolanna

wtorek, 4 maja 2010

Półka

Witam po majowym weekendzie,
Co prawda lenistwo nas rozpierało, ale uparłam się na półki w pokoju dzieci. W zeszłym tygodniu pomalowałam deski i w ten wolny czas dokończyliśmy je razem z mężem.  Kazałam mężowi zaokrąglić brzegi desek, musiał się troszkę namęczyć bo sprzętu do tego nie posiadamy, ale wyszło super :) Wsporniki z Ikea.



Ta półeczka wisi przy łóżku Alicji.


Literkę A wycinał mój mąż :)










Madonna na razie stoi w pokoju dzieci, na życzenie Ali -"Daj mi mamuś Mateczkę" i codziennie głaszcze ją po główce :))
Przez obie półki przeciągnęłam pomalowane na biało patyki wierzbowe, służą jako tzw. suszarka zamiast sznurka.
Mikołaj czaruje mamusię aby pozwoliła mu posiedzieć na biurku.



No cóż jak zrobi taką minę to jak mu odmówić ;)



Zdjęcia niezbyt udane bo ciemno i ponuro, Słoneczko się obraziło i nie chce do nas wpaść ani na chwilkę.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Elle zaprosiła mnie do zabawy, aby odszukać na swoich komputerze poczynając od najstarszych zarchiwizowanych zdjęć 10 w kolejności i napisać krótką historię tego zdjęcia.
Ponieważ nie magazynuję w moim laptopie dużej ilości zdjęć bo to zabiera mi pamięć operacyjną i systematycznie zgrywam na płytki, to jednak 10 się doszukałam :)

MY !!!

A jaka historia ?
Samo życie.

Teraz ja zapraszam do zabawy

Wichrową
Alexę
Bestyjeczkę
Beę
Llookę




Pozdrawiam serdecznie wszystkich gości.