Obserwatorzy

piątek, 1 lutego 2013

Błękit i pomarańcz

Wprowadziłam kilka nowych detali do pokoju dziecięcego. Po pierwsze przemalowałam szafkę pod biurkiem na pastelowy błękit - ten kolor króluje na Waszych blogach tej zimy ... i tak mnie natchnęło :)
Po drugie kupiłam nowy dywanik - matę z trawy morskiej - specjalnie dla kota aby ostrzył pazurki, miała leżeć w przedpokoju, ale dzieci zaciągnęły ją do siebie.



Po trzecie zapragnęłam też wprowadzić troszkę energii - do tych bladych odcieni dodając zdecydowanych kolorów. Z czarnej XXL, 'futrzastej'  kamizelki z second hand - uszyłam poszewkę na poduchę / widać ją na łóżku / . Dla kontrastu nowy nabytek - lampa loft - to już druga do kolekcji - tym razem w energetyzującym odcieniu mocnego oranżu . Idealny kolor dla poprawy humoru, działa tak -  jak kłębek wełny na kota :))))) Ta lampa zawiśnie nad łóżkiem Alicji.


Prawda, że ' daje po oczach ' dosłownie i w przenośni. 
W zimowe dni  taki kolor rozgrzewa atmosferę.

 *** Dobrego weekendu Moi Mili  ***

Jolanna

14 komentarzy:

Scraperka pisze...

śliczny kolor tej szafeczki! no i ciekawa jestem tej lampy:))) na pewno jest niesamowita i bardzo ożywia wnętrze:)))
ściskam cieplutko:***

Elle pisze...

Fajnie to wszystko razem wygląda :)

molucha pisze...

Świetny pomysł miałaś z pomalowaniem tej szafki, wygląda to bosko.
A lampa rzeczywiście daje po oczach, jest śliczna, koniecznie pokaż nam ją w miejscu docelowym.
Pozdrawiam

Renata pisze...

Super ten błękicik, a podobną lampę też mam tylko z plastikową pomarańczową oprawką. Faktycznie energetyzuje i to w dwojaki sposób :))
Takie dywaniki bardzo lubię, fajnie wyglądają, choć się z nich sypie.... ale zawsze można co jakiś czas wymieść spod nich.

Jak zwykle fajnie u Ciebie :)

Uściski

bajowka pisze...

Piękne zmiany i śliczne zdjęcia;) Pozdrawiam cieplutko!!

Atena pisze...

Piekny blekit szafki, a z pomaranczem lampy mysle ze stworza interesujacy duet :)
pozdrawiam

juta pisze...

Pastelowy błękit jest dla mnie kolorem dającym ciepło i przytulność.
Lampa jest super.Rzeczywiście zapewne będzie, stróżem dobrego nastroju:)))
Pozdrawiam serdecznie.

Tomaszowa Chata pisze...

To kolory, które lubię szczególnie, we wnętrzach. Błękit niestety nie pasuje do naszego, ale oranż rządzi równo w Tomaszowej Chacie.
Lampa super!

Miłego weekendu:)
Tomaszowa

lambi pisze...

Miło do Ciebie zajrzeć, dbasz o każdy detal. Pomysł z matą podoba mi się wyjątkowo, przyznam, że sama powinnam kupić, w końcu kot też człowiek:)
Pozdrawiam:)

entomka pisze...

Podoba mi się szafeczka , ten kolorek ...

Anabel pisze...

Pomysłowe zestawienie kolorów :) Szafeczka super! A lampa bardzo energetyzująca, zimowe wieczory nie straszne :)
Pozdrawiam.

Avrea pisze...

świetne połaczenie :))

Jolanna pisze...

Dziękuję :)))
Renatko to fakt, że tego typu chodniki lubią się wykruszać ale ten jakoś póki co nie sypie się.
I tak dziennie jadę odkurzaczem :))
Lampa świeci jasno - pokażę w kolejnym poście.

Pozdarwiam Was ciepło

Karolina Anna pisze...

przepięknie!