Obserwatorzy

sobota, 10 lipca 2010

Półka kuchenna

Witam cieplutko w ten upalny czas :)
Cudna letnia pogoda, a mnie powalił katar, ból gardła i niemoc zrobienia czegokolwiek. Lodów nie jadam, zimnych gazowanych napojów nie piję bo chucham i dmucham na zimne, a tu proszę...chyba zacznę jeść te lody ! Jakoś brak mi odporności.
Ale nie o tym chciałam pisać. Jeszcze w trakcie remontu mieszkania mój tata przywiózł mi półkę po mojej babci.
No nie, do tego bałaganu, jeszcze półkę mi dowalił, nie ma jak przejść, kurz, pył i takie pożółcone cudo na środku przedpokoju. Wystawiłam półkę na korytarz, już powiedziałam mężowi żeby ją wyrzucił bo ona taka wielka, nieładna i ogólnie nie miałam pomysłu ani chęci jej odnawiać. Chciałam półkę do kuchni nad stół, ale marzyłam o takiej z drążkiem i haczykami do zawieszania kubeczków. Szukałam, ale ceny nie na moją kieszeń zdecydowanie (szukam pracy). W końcu zlitowałam się nad moją półeczką bo jednak pamiątka, po za tym drewniana ... żal wyrzucić!
Wpadłam na pomysł jak ją przyozdobić, zaraz złapałam papier ścierny, potem za pędzel i farba poszła w ruch. Na końcu przetarłam jej krawędzie aby wydobyć drewno .
Oto ona - już wyposażona w sprzęty do tej pory pochowane po kątach - teraz wyeksponowane.
Jest pojemna i dużo pomieści :)



Młynek odnowiłam - zajmuje  tam również swoje miejsce.
Obiecałam, że pokażę jak go odnowiłam - postarzyłam :) więc pokazuję

Było tak


Jest tak



Na półce znalazły miejsce filiżanki z Chodzieży - prezent od Magdy.




Półkę ozdobiłam listwami i dekorem.





Zawiesiłam półkę w kuchni nad stołem.


Warto było ją zostawić :)
Jak wyglądała przed ...


Pozdrawiam słonecznie i dziękuję za odwiedziny :)
Jolanna

33 komentarze:

Apuni pisze...

Gdybym ją zobaczyła taką, jak była na początku to pewnie też bym się zastanawiała czy ją nie wyrzucić. No ale teraz to z niej piękna półeczka. Dobrze, że się za nią zabrałaś. Śliczna i rzeczywiście pojemna.

Elamika pisze...

zachwuciła mnie ta półezcka, prześlicza a dodatki powalają na kolana.
Rewelacyjnie!!!!

Kamila pisze...

Pięknie! Aranżacja , półka - WSZYSTKO mi sie podoba!

fanta1992 pisze...

Świetny efekt.
W twoich rękach nawet najbardziej beznadziejna rzecz może stać się piękna!!!

Magda-lenka pisze...

Korzystna odmiana- myślę że na efekcie końcowym zaważyły właśnie listwy i dekor:)

GUSIA pisze...

Całe szczęście że zostawiłaś tą półkę!!!
Efekt końcowy rewelacja!!!
Iście skandynawskie klimaty panują u Ciebie!!!
A aranżacja półki fantastyczna
Nic dodać nic ująć :o)
Pozdrawiam Cię niezwykle gorąco i buziaki zasyłam życząc zdrówka i odporności

Atena pisze...

Pisalam juz ze potrafisz nadac drugie zycie przedmiotom i ten post jest najlepszym przykladem.
Polka po metamorfozie nie do poznania, dekor cudny.
Zawartosc jej tez urokliwa.
Wszystko mi sie podoba!
Buzka

OLQA pisze...

dobrze,ze nie wyrzuciłaś, bo dzięki temu dałaś półce drugie i jakże szykowne życie:)

Annasza pisze...

No proszę, ze wszystkiego da się cudeńka zrobić, jak się ma takie dwie złote rączki jak twoje ;))) Półka świetnie wygląda, pięknie eksponuje zastawę, a do tego jeszcze satysfakcja, że sama zrobiłaś, prawda? :)) Cudne te szklanki z koszyczkami, choruję na takie, bo jak pić herbatę to lubię właśnie tak, po rosyjsku, w przezroczystych szklankach i z metalowym koszyczkiem :)) Pozdrawiam.

Asia pisze...

Bardzo ładnie przerobiłaś zwykłą półkę, gartuluję pomysłu.
Ładna aranżacja na niej!

folkmyself pisze...

Jednak Polak potrafi!
W życiu bym nie powiedziała, że to ta sama półka!

aga pisze...

udało Ci sie jak zwykle nadać piękno!!!Dodatki powalające!Pozdrawiam upalnie:)

MariaPar pisze...

Prawdziwy talent nawet w chorobie tworzy cuda. Świetne koszyczki na szklanki.
Pozdrawiam upalnie

karolina pisze...

No i proszę jaka piękna zmiana - odmiana półki:) Razem z dodatkami tworzy bardzo urokliwą całość. A młynki też uwielbiam. Mam dwa, jeden metalowy drugi drewniany. Metalowy też pewnie potraktuję pędzlem:))
Łączę się w bólu gardła -też niestety mnie dopadło:( Zdrówka i dobrego dzionka życzę:P

Myszka pisze...

Cudeńko stworzyłaś:)

Mili pisze...

świetna metamorfoza półeczki, aż żal byłoby ja wyrzucać wczesniej, poza tym skoro po Babci warto było ja zatrzymać.
I nic tak nie cieszy bardziej jak zrobione własnoręcznie coś z niczego.

pozdrawiam serdecznie
ps.i dziękuje za info w sprawie aparatu. Myślę nad canonem tylko nie wiem do końca nad którym. Dziś bedę miała mały wyklad w temacie przez fotograła i zapadną decyzję

szewczykana pisze...

wykrzesałaś kawał pięknego mebla z tez zwyczajnej półki :)

Basia pisze...

Niekiedy życie ustala warunki i bardzo dobrze zrobiło to Twojej półeczce.Pięknie ją odnowiłaś i sprawiłaś,że zwykły mebel,prawie bez wyrazu stał się romantycznym dodatkiem pełnym wspomnień.
Pozdrawiam.

janya pisze...

Dobrze, ze ja nie wyrzucilas:) Fajnie odnowilasz polke i teraz po liftingu zupelnie inaczej, bosko wyglada.
Pozdrawiam

Kasia pisze...

Piękna półka, chociaż przed się nie zapowiadała na taka - ale trafiła we właściwe ręce i powstało jak zwykle cudo z ładnym wnętrzem :)

Dag-eSz pisze...

Czarodziejka! Zrobiłaś z czegoś zwykłego - coś niezwykłego :) aranzacja cudna! Pozdrawiam :)

alizee pisze...

Rewelacja!!!!! To się nazywa zrobić coś z niczego :)
Te koszyki na szklankach mnie zauroczyły :)
A w ogóle cała aranżacja zupełnie w moim klimacie :))

Ściskam :))

Aszka9 pisze...

Niesamowita metamorfoza.Podziwiam!!!

Kerlaja pisze...

Metamorfoza pierwsza klasa :) Pomysł świetny i wykonanie również. A taka się mało atrakcyjna wydawała na początku... :)

blog niedzielny pisze...

ech zeby mnie tak ktos dal pieniadze na remonty i odnowy ;)ale i tak potrafisz wykorzystac i odnowic to co juz nie ma uroku :) :)

aagaa pisze...

Półki ani poznać.Wygląda teraz bosko!!! Masz talent Joluś. I mistrzyni aranżacji jesteś!
Buziaki

Miejsce Sympatycznych Klimatów... pisze...

...bo tak naprawdę wszystkie przedmioty mają dusżę, niektóre - tak jak ta półka - głęboko ukrytą. Fajnie, że spróbowałaś i wydobyłaś ją z niej! Wyszło cudeńko!

Mazmika pisze...

Cudo wyczarowałaś z tej półeczki...warto było z nią popracować. Wygląda wspaniale, zwłaszcza, z taką śliczną zawartością

Jolanna pisze...

Dziękuję każdej z osobna :))
Jesteście Kochane - wiecie jak dodać skrzydeł kobiecie !!!

Kasia pisze...

Jak tak jeszcze "połażę" po blogach i popatrzę na to co wyczarowujecie ze starych, często brzydkich przedmiotów to chyba sama odważę się i spróbuję bielenia;)
Rzeczywiście szafka wygląda ładnie, dużo zyskała na urodzie dzięki dodatkom. Koszyczki pod szklanki su-pe-raś-ne!!
Pozdrawiam

jadwiga pisze...

PodziwiAM I POZDRAWIAM

tabu pisze...

Twoja wyobraźnia jest wielka..ze zwykłej półki wyczarować takie cudo.piękna..naprawdę...

Nela pisze...

Masz serce dla wszystkiego i wszystkich:)