Obserwatorzy

środa, 20 października 2010

Klatka

Klatka  już po metamorfozie :)
 Llooka podsunęła pomysł i to był strzał w 10 !
Biel kocham, ale jakoś nie pasowała mi do niej, kształt i kolor zgrały się teraz doskonale. 
Sami zobaczcie...
AKWAMARYNA - to kolor idealny - dzięki niemu nabrała stylu vintage.





Tu w jesiennej scenerii  "mojego leśnego ogrodu"


Malowałam wszystko co było srebrne, pozostawiając nie tknięte farbą miejsca gdzie rdza już się lekko zadomowiła.
Miejsce docelowe znalazło się w pokoju dzieci, 
na szafce u Alicji.
Dekoracja na teraz ... to wieszak na korale.




Bluzka na wieszaku ma już 30 lat, nosiłam ją jak byłam małą dziewczynką, trzymam jako pamiątkę.


W miejscu gdzie były poidełka umieściłam stare klamry, zawsze w second handach szukam ładnych, ozdobnych klamerek od pasków :) robię z nich kolejny użytek.


Zawiesiłam też ozdobny łańcuszek zrobiony z ogniw (kółka do produkcji biżuterii).
Ptaki u nas nie na uwięzi, dajemy im wolność :))))





MIŁEGO DNIA
Jolanna


46 komentarzy:

arcobaleno pisze...

Wyszło pięknie ! Pomysł niebanalny i rzeczywiście strzał w 10!
Pozdrawiam !

deZeal pisze...

Kapitalnie!!! Podoba mi się posadzenie ptaszków na, zamiast w klatce:)
Duża buźka:)

Bramasole pisze...

Klatka wygląda super! A ten kolor pasuje idealnie:) Fajny pomysł by zrobić zniej wieszak na korale:)
pozdrawiam

MariaPar pisze...

Fajny kolor klatki. Pozdrawiam

MALOWANY IMBRYCZEK pisze...

efekt cudowny! ja to zaraz bym ją popaćkała na biało albo czarno...

Mira pisze...

Joleńko, nie uwierzysz (mnie samą zadziwił ten zbieg okoliczności) ale w momencie gdy zasiadałam do pisania komentarza pod tym postem zadzwonił dzwonek do drzwi i Pan Listonosz podał mi paczuszkę. Wiedziałam od kogo jest ta przesyłka, ale to, co zobaczyłam po otwarciu pudełka przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Domki są cudowne, delikatne i słodkie, kolczyki od razu powędrowały do ucha (skąd wiedziałaś, że jestem kolczykową sroczką?), nie wiem czy uda mi się je zatrzymać, bo Ola sobie na nie ostrzy ząbki. Oczywiście już pobiegałam po domu, żeby znaleźć domkom najlepsze miejsce - relacja na pewno znajdzie się u mnie w kolejnym poście. Jeszcze raz bardzo dziękuję za ten nie tylko promyczek, ale cały wagon słońca. Rozpisałam się a przecież jeszcze muszę pochwalić metamorfozę klatki. Pomysł Llooki z kolorem był strzałem w dziesiątkę. Aranżacja leśna świetnie oddaje jej delikatność, szczęściara z Alicji, ma oryginalne schowanko na biżuterię. Pozdrawiam bardzo cieplutko.

Mazmika pisze...

Cudna klatka i aranżacja fantastyczna!
Gratuluę pomysłowości :)
Pozdrawiam

Kamila pisze...

Przyznaję ,że świetnie wygląda klatka po metamorfozie i zdjęcie w leśnej scenerii -bomba!

laurentino pisze...

Ślicznie wyszła ;) A ten kolor to strzał w dziesiątkę!!! ;)
Pozdrawiam

Bree pisze...

Bardzo ladnie wyglada w polaczeniu z biela, ladnie sie wpasowala w otoczenie :)
Pozdrawiam serdecznie

Pappu pisze...

cudnie sie klatka prezentuje :*

Myszka pisze...

Super! Ja też właśnie coś maluję na turkus:)
Twoja bluzeczka zachowała się świetnie!

paula_71 pisze...

Klatka wyszła super!!!I pomyśleć,że ktoś się pozbył takiej klateczki :)

Zrobiłaś jej bardzo ładną sesję i tą na zewnątrz i tą w domku z 30(!) letnią koszulką,muszę przyznać,że t-shirt przykuł moje oko :)

Pozdrawiam słonecznie.

ABily pisze...

Fantastyczna robota, i jaka praktyczna rzecz:)

Imoen pisze...

Akwamaryna okazała się strzałem w 10! Wyszło pięknie!!!

Pozdrawiam.

elka pisze...

Genialne poprostu .Ja też ostatnio kupiłam półeczke w szpargałach i właśnie ją omalowałam ,przetarłam jeszcze gwózdki i na korale ją mam .

schola pisze...

niebiańska klateczka!cudownie świeża,pastelowa i jak ładnie zdobi pokój córeczki.
Poizdrawiam...

ika pisze...

Faktycznie klatka teraz nabrała swoistego uroku :) piękna teraz jest!
:)

llooka pisze...

Ależ cudnie wyszła! Na tle jesiennych liści eksponuje się rewelacyjnie! Pomysł z wyeksponowaniem biżuterii bardzo mi się podoba i ta bluzia z jesienną scenką rodzajową...
Już wiem, ze jak będę moją malować to będzie to właśnie taki kolor:)
Uściski ślę!

aagaa pisze...

Jolu,klatka wygląda teraz niesamowicie!
Masz nieziemski zmysł do cudnych aranżacji i zdjęć!
Buziaki przesyłam

janya pisze...

Klatka cudo....i ile skarbow gosci:) Boski pomysl i realizacja.
Pozdrawiam

marikodzi pisze...

Super zdjęcia klatki w "leśnym ogrodzie" - masz największy i najpiękniejszy ogród :):):) i fajnie że ptaszki są na wolności,a w razie czego mogą się schronić np. przed kotem :)

Aga2201 pisze...

No pięknie wyszło,też by mi się takie cudo na korale przydało,bo moje to się już z szuflady wysypują...;))

polowa pisze...

Nic dodać nic ując, strzał w 10. Biel nie stworzyłaby tak ciekawego kontrastu. Świetna robota:)

Asia pisze...

Rewelacja, klatka wyszła fantastycznie, pięknie wygląda w jasnym "bielonym" pokoju. Powiedz tylko jaką farbą pomalowałaś?

labarnerie pisze...

Ślicznie Joluś ... turkusik ... akwamaryna to strzał w 10-kę. Przepięknie wygląda w niej ta klatka ... ma niepowtarzalny kształt. A ja swojego czasu obiecywałam, że wynajdę dla Ciebie jakąś klateczkę ... nie udało mi się ... byłaś szybsza :) Buziaczki dla Ciebie i TWojej rodzinki ...

Atena pisze...

Wyszla pieknie, mialas racje z kolorem jest boski, sesja lesna urzekajaca.
Pomysl z powieszeniem w niej korali swietny.
Pozdrawiam goraco

Ola_83 pisze...

świetnie wyszło:)

pozdrawiam serdecznie!

Jolanna pisze...

U la la nie sadziłam, że Wam się tak spodoba, bardzo się cieszę :)
Malowałam emalią akrylową do drewna i metalu ( Śnieżką - biała + pigmenty zielony i niebieski) mieszałam do uzyskania pożądanego koloru.

Uściski dla Was.

asiaVart pisze...

Już widzę moja starą klatkę w innym kolorze!!! A jutro zabieram sie do półeczek ze skrzynek za długo czekaja na swoją kolej:-) dziekuję za pomysły ...

asiaVart pisze...

Rewelacja !! Moja stara klatka przejdzie odnowę..i skrzynki doczekają się godnego miejsca:-)Pozdrawiam dziękuję za natchnienie i zapraszam do siebie:-)

Anonimowy pisze...

A gdzie dno od klatki?
Kolor fajny,ksztalt tez interesujacy.Ja bym te klatke zostawila na zewnatrz.Tam prezentowala sie swietnie.
Marysia.

Jolanna pisze...

Asiu Vart - to czekam na efekty Twoich metamorfoz :)

Anonimie
Klatka nie ma dna, znalazłam taką na śmietniku.
Nie zostawię jej na zewnątrz bo mieszkam w bloku... podejrzewam,że ktoś by mi ją zwędził od razu he he he.
Pozdrawiam

Dziabka pisze...

Świetny pomysł i wykonanie :) I jaka piękna klatka!

Nela pisze...

Zawsze jestem zdumiona wspaniałym zgraniem kolorów u Ciebie:) W roli przybornika na korale klatka prezentuje się nietypowo i okazale:)Pozdrawiam cieplutko.

jadwiga pisze...

Pomysłowo i pięknie, pozdrawiam

aga pisze...

niesamowita metamorfoza klatki...bardzo mi się podoba pomysł z wykorzystaniem jej jako wieszak na korale!!!Miłego weekendu!

ALEXA pisze...

Cudownie kolor zgrał się z bielą.
Trafiłaś na przepiękny kształt klatki, jest cudna.
Uściski przesyłam :*

lambi pisze...

Klatka klasyka, a kolor fantastyczny.
Piękne zdjęcia.
Pozdrawiam:)

polowa pisze...

Zapraszam do mnie po odebranie WYROZNIENIA, jakie ci przyznałam za świetne pomysły i umiłowanie piękna. Pozdrawiam i zapraszam do zabawy

Grey Wolf pisze...

Fajny pomysł z tą klatką..U mnie ptaszki na lampach też siedzą :)..Ale u Ciebie porządek! ;)

Grey Wolf pisze...

a bluzka super, rarytas..teraz takich nie robią :)

laurentino pisze...

Witam ponownie i zapraszam serdecznie po wyróżnienie do mnie ;)

Dag-eSz pisze...

Ja bym kolor nazwała rozbielonym turkusem :) niesamowite robi wrazenie w tym kolorze :)
Wogóle znaleziska masz superowe ;) ta tablica - och i ach! widziałam podobne w supermarkecie za 100zł :P

Llookowe chorągiewki - piękne! dodają uroku pokoikowi :)
A obrazki z aniołkami strasznie mi się podobają :) mam nawet jeden powiedzmy ze podobny ;) muszę wstawić zdjęcie jego do anielskiego posta ;)

Kochana buziaki wysyłam :*

ewamaison pisze...

no powiem Ci, że wygląda idealnie a kolor - super, mój ulubiony !!!!, pozdrawiam, ewa

folkmyself pisze...

Pomysł na takie "uwiezienie" biżuterii świetny!