Obserwatorzy

poniedziałek, 2 maja 2011

Pocztówki z sentymentem

Witajcie,
Dziś podróż sentymentalna w lata mojej wczesnej młodości :) Która z nas nie miała w swoim domu tych cudownych pocztówek D.Muszyńskiej - Zamorskiej. U mnie wisiały przypięte szpilkami na słomianej macie. Te na zdjęciach przetrwały do dziś przechowane w starej walizce mojego męża, moje niestety przepadły.


Gdzieś mam jeszcze pochowane pocztówki z chłopcami - jak znajdę na pewno pokażę :)
Dwie z takich widokówek, jeszcze w czasach szkolnych skopiowałam na płótno.



Skoro o pocztówkach mowa to ślę podziękowania Dag-eSz ( karteczka z pisankami włożona w ramę na ścianie)  i Ushii za te śliczne upominki.
Dagmara wie, że kocham skandynawskie klimaty :))) i motyle !!!


Raduję się wraz z wszystkimi Polakami i ludźmi na całym Świecie !
BŁOGOSŁAWIONY
JAN PAWEŁ II


Tą figurkę przywiozła 2 lata temu moja śp. teściowa z Rzymu.
Ma dla nas teraz wyjątkowe znaczenie.


Wysłałam swoje zdjęcie (to z Awatara) do wielkiego portretu Jana Pawła II który zawisnął na Świątyni Opatrzności Bożej
Jeszcze go nie odnalazłam w tych 100 tyś. :))

Pozdrawiam z uśmiechem.
Jolanna

27 komentarzy:

ika pisze...

Uwielbiałam te pocztówki :) jak juz pisałam wisiały u mnie w pokoiku :) widzę że moją Krakowankę tez masz :)
Siebie na wielkim zdjęciu z Papieżem też jeszcze nie znalazłam, próbowałam ale po chwilce rozbolały mnie oczy ale gdzieś tam jesteśmy Jolanno i to się liczy :))
Pozdrawiam

montgomerry pisze...

Miałam większość tych pocztówek:) Bardzo je lubię, obecnie nie posiadam, w średniej szkole udekorowałam nimi drzwi i się do niczego potem nie nadawały. Kopie wykonałaś fantastycznie, nawet jeśli to były lata temu:)
pozdrawiam serdecznie

kasica53 pisze...

Ja również zbierałam te pocztówki,ale w większości miałam dziewczynki. Mają w sobie niezwykle wiele uroku :)

Bree pisze...

Super kolekcja, moja byla mniej okazala :)

IVONNA pisze...

Też miałam taką kolekcję pocztówek. Moja ulubiona to chyba ta dziewczynka z arbuzem. Zupełnie nie pamiętam co się z nimi stało. Może gdzieś w moim rodzinnym domu jeszcze są?
Twoje kopie świetne.
Pozdrawiam serdecznie:)

Atena pisze...

U mnie w pokoiku kiedys wisial obraz wlasnie z tej pierwszej prezentowanej kolekcji- drugi rzad, druga.
Jestem pod wrazeniem ogromnej kolekcji, jak rowniez Twojego talentu malarskiego.
Pozdrawiam

angel pisze...

Piękne te dziewczynki, uwielbiałam je!
Ja skopiowałam blondynkę w czerwonej bluzce z kołnierzykiem:)

AgaB pisze...

Oj miałam ja miałam słomiankę z pocztówkami a na niej parę i tych z Twojego zdjęcia się znalazło.

alizee pisze...

Ojej.... ależ zbiór... mój dawno przepadł, a miałam piękny do zawieszenia na ścianie.
I wiesz.... też rysowałam (w ołówku) dziewczynki Zamorskiej. One były wprost cudne do malowania.. a o chłopakach to nawet nie wiedziałam, że są ;-)

Wspaniała podróż w przeszłość... dzięki Jolu :)))

Ściskam :)))

paula m. pisze...

Pamiętam je!
Kojarzą mi się z wyjazdami do babci, gdzie wisiały u niej na ścianie.
Wtedy nie wydawały się jakoś szczególne, a teraz.... mmmm gdybym je miała sama zawiesiłabym w salonie
:)
pozdrawiam

Ola_83 pisze...

Dziękuję za przypomnienie:)) też miałam takie!

Jestem bardzo wzruszona wczorajszymi wydarzeniami w Rzymie!

pozdrawiam!

aagaa pisze...

Imponująca kolekcja pocztówek.Kilka z nich miałam też...Twoje dzieła piękne!!
Pozdrawiam

Mia pisze...

Twój post mnie natchnął, żeby wybrać się do Mamy po pocztówki i odkurzyć wspomnienia.
Podobają mi się Twoje obrazy.
Pozdrawiam!

ABily pisze...

A ja do dzisiaj mam dziewczynke z goląbkiem 3c, prześliczna:)

Jasmin pisze...

Kolekcjonowałam te pocztówki , gdzieś u mamy jeszcze są zachomikowane. Zawsze fascynowały mnie twarze tych dziewczynek.Masz sporą kolekcję, podziwiam i dobrze czasami wrócić do wspomnień. Pozdrawiam cieplutko

ushii pisze...

ha, u nas była tylko jedna :) ta właśnie, którą skopiowałas, z kwiatem we włosach! i całe dzieciństwo byłam przekonana, że to mój portret, bo była toczka w toczkę do mnie podobna :D
wasza kolekcja jest niesamowita :)

ciesze się, że karteczka dotarła... ja tez dostałam od Dagmarki taką gazetkę :)) Farciary z nas :))
buziaki!

Balbina pisze...

miałam te pocztówki i to chyba wszystkie ale gdzie przepadły nie mam pojęcia

Anabel pisze...

Też miałam kilka z tych pocztówek, ale gdzieś się zapodziały. Obraz uroczy :)

Kamila pisze...

Odnalazłam moją dziewczynkę z gołąbkiem ;)
Pokaźna kolekcja.

szalir pisze...

Pamiętam te pocztówki jedna z nich wisiała i wisi do tej pory w pokoju mojej przyjaciólki. Kojarzy mi się z naszymi nastoletnimi długimi rozmowami w jej pokoju.
Zastanawiałam sie w jaki sposób symbolicznie uczcić beatyfikację Jana Pawła i chyba poszukam figurki.
pozdrawiam ciepło

ALEXA pisze...

Pamiętam dziewczynki, też miałam sporą kolekcję, ale o chłopcach... nawet nie słyszałam ;)
Jestem pełna podziwu Jolu dla Twojego talentu malarskiego.
Kopia w Twoim wykonaniu jest cudna!
Pozdrowień moc :*

Dag-eSz pisze...

A ja sobie nie przypominam aby u mnie w domu były takie pocztówki... dopiero w liceum zobaczyłam je u mojej przyjaciółki i pożyczyłam obrazki by je skopiować, wstyd przyznać ale do tej pory u mnie zostały... :P jedną co prawda dostałam w prezencie, ze słowami, ze dziewczynka jest podobna do mnie ;) ale nie widzę jej w Twojej kolekcji ;) za to ta czarno włosa dziewczynka, która skopiowałaś strasznie kojarzy mi się z Twoją młodszą córeczką! :)
A co do JP II robiliśmy tu w Norwegii koncert z pieśniami dla niego, ale zawiodłam się bo tak mało osób przyszło... potem była katolicka Msza i to w protestanckiej katedrze! gdzie jak JP II był w Trondheim kiedys to nie pozwolili mu odprawić tam katolickiej Mszy... czasy się zmieniają :)
Buziole :* czas iść spatku

Nela pisze...

Ja nie miałam. Piękne są:)

Ambicka-Ekiert pisze...

...łza się w oku kręci, zbierałam wizytówki razem z siostrą :) gdzieś tam są u mamy... muszę poszukać!

Syl pisze...

Oj a moje tez wszystkie przepadly, wasnie ostatnio o nich myslalam a tu nagle widze je u ciebie:-) Az ci ich troszeke zazdroszcze:-)

Pozdrawiam serdecznie, slicznie tu u ciebie:-)

bligu pisze...

Też miałam te pocztówki, nie przetrwały jednak licznych przeprowadzek, jakie "odbyłam" w dzieciństwie ;)
Pierwszy raz trafiłam na Twój blog, ale jeszcze tu trochę pomyszkuję, bo bardzo mi się podoba :)
Pozdrawiam
Agata / bligu

Sabka pisze...

Ja tez mam jeszcze takie pocztówki. U mnie dokładnie tak samo, wisiały przypięte szpilkami do słomianki. Teraz dekorują moja bibliotekę szkolną. Pozdrawiam serdecznie !