Obserwatorzy

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Czerwony i szary

Te dwa kolory ostatnio mnie inspirują - to dlatego, że czerwień ogrzewa, pobudza, a szary dla przeciwwagi
uspokaja i wycisza. Noszę czerwone szale i broszkę od Ivonki - od razu cieplej się robi na ciele i duszy.


Cieplejsze prądy już płyną nad południową Polskę, więc w końcu będę mogła malować na powietrzu
 (czytaj na balkonie) Wkrótce efekty .... mam nadzieję =)
Pozdrawiam serdecznie Moi Drodzy.
Jolanna

24 komentarze:

leandra pisze...

Ja tez lubie czerwien-ten kolor jak zaden inny pobudza do dzialania:) Sliczna broszka,takie ozdoby potrafia zmienic oblicze niejednego ciuszka;)
Ja tez zaczelam malowac jakis czas temu- latarnie morska i nie wiedziec czemu minela mi wena,sama nie wiem czy kiedys skoncze...
Czekam z niecierpliwoscia kiedy pokazesz co namalowalas:) Pozdrawiam

Mia pisze...

Domek - czerwona poczta oszałamiający. Chyba najpiękniejszy ( oczywiście jak dla mnie ) spośród tych, które widziałam.
Pozdrawiam!

llooka pisze...

Aj aj od razu i mnie się zrobiło! Ja też zaczynam czerwień przemycać:)
Ściskam mocno!

with love pisze...

jestem zachwycona Twoimi kamieniczkami

TworzymyInaczej.pl pisze...

Boziu jakie te domki są piękne!!!!!!!!!!!!!!!

moni.ka pisze...

Ja lubię połączenie szarego z fioletem:)

Dag-eSz pisze...

Taa czerwona poczta - bomba! :)
Bo ja myślę, że robi się ciepło w PL ma być ciepło! wręcz musi :)
Uściski :*

aagaa pisze...

Prześliczny ten czerwony domek!!!Zdjęcia jak zwykle czarujące! Joluś,skąd taka cudna bransoletka?
Buziaki

Myszka pisze...

Pocztowy domek bardzo fajny i radosny!

Mira pisze...

Śliczne, energetyczne czerwoności. Może rozgonią tą deszczowa szarość. Pozdrawiam cieplutko.

Jolanna pisze...

Leandro - kiedyś nie lubiłam czerwieni teraz bardzo, z weną już tak jest raz się pojawia a potem znika =)trzeba mieć dobrą motywację.

Mia - czerwony domek to taki odmieniec od dotychczasowych ;)
cieszę się że Ci się podoba.

Llooko - czerwień górą tego lata, a miałam być pastelowa hi hi

With love - dziękuje, cieszę się bardzo, że moje prace nie idą w otchłań.

Tworzymy inaczej - bardzo dziękuję za pochwałę, oj Bozi się należy jak nic !

Moni.ka - też lubię fiolety :)

Dagmarko - u Was na północy Pl już pięknie grzeje więc na bank będzie jeszcze przyjemne lato :))a po za tym z rodziną to nawet chmury nie straszą prawda?

Aguś - bransoletka to Primark Atmosphere - prezent od mojej siostry :)

Myszko- dziękuję

Mira - mam nadzieję na poprawę, mi ta pogoda nie przeszkadza tylko męczy, a najbardziej dzieci marudzą, że pogody nie ma - jak pójdziemy do szkoły to będzie :(

Pozdrawiam serdecznie.

Syl pisze...

Piekne, piekne, piekne te Twoje domki, bardzo podziwiam:-)))) u nas tez nareszcie troszke cieplej, uj wymarzlismy w lipcu:-)

Pozdrawiam cieplutko

Syl

Bree pisze...

Piekny! czerwien bardzo optymistycznie wyglada z tym domkiem :) pozdrawiam

Jolanna pisze...

Syl - 3x dziękuję !
Bree - fajnie czytać, że moje domki niosą ze sobą optymizm :)))
Uściski Moje Drogie.

PATI pisze...

Te domki urocze::)))

DecoUnikat pisze...

ma być ciepło! także ja czekam na rezultaty działań plenerowych :) powodzenia! pozdrawiam serdecznie

juta pisze...

Nieustająco podziwiam te Twoje dzieła.Za każdym razem zaskakujesz.Czerwień coś w sobie ma. Ładna ta broszka.
Pozdrawiam.

Magiczna prezystań... pisze...

Są cudne te Twoje domki szczególnie czerwone to również mój kolor dlatego tak bardzo mnie urzekły:) Pozdrawiam Monia

Lu pisze...

Wow, mega pomysł i wyjątkowe wykonanie,kolorystyka jeszcze lepsza :) Czy są do kupienia przez internet? :P

pozdr i zapraszam do mnie :)

www.domowezapleczeinspiracji.blogspot.com

Jowi pisze...

Jeśli zdarzy Ci się kiedyś do mnie wpaść-serdecznie zapraszam- to zobaczysz ,że jestem fanką szarości.Jednak przyznać muszę ,że ta czerwona kamieniczka jest rewelacyjnaPozdrawiam .

szalir pisze...

uwielbiam Twoje domki, są takie ciepłe i przytulne. Lubię to jak z kawałka drewna wyczarowujesz niepowtarzalny klimat. Czekam na efekty malowania na balkonie. pozdrawiam

ila pisze...

Przepiękny ten domeczek czerwony:). Piszę teraz bo dopiero widzę kolory prawdziwe, kineskop w monitorze mi siada i mam na pulpicie wszystkie kolory tęczy, co bardzo utrudnia ogladanie i komentowanie, jednak teraz chwilkę sa naturalne kolory więc zachwycam sie Twoimi pięknymi domeczkami:)
Pozdrawiam cieplutko!

ula pisze...

pasowałby jak ulał do moich czerwonych ścian, napisz mi kochana na maila ile sobie winszujesz za taki, może jak sprzedam jakąś swoją torbę będzie mnie stać na taki domeczek, piękny jest ;))
pozdrawiam cieplutko

Moje Brzydactwa pisze...

Ja poprostu szaleję na punkcie takich kamieniczek-cudne, naprawdę cudne!