Obserwatorzy

poniedziałek, 15 marca 2010

Wielkanocne inspiracje ... na ludowo.

Pogoda dziś w kratkę. Raz Słońce, raz zamieć. Wykorzystując Słoneczko na chwilkę spacerujące po niebie wraz z obłokami pokażę moje wielkanocne dekoracje. Na pierwszy rzut, stara maszyna Singera - mój teść przytargał ją do mnie ostatnio, wynalazł w  jakiejś starej szopie pod stertą drewna :). Maszyna wymaga bardzo gruntownego oczyszczenia i nie wiem czy będzie można ją doprowadzić do ładu.  Jeśli macie dobry sposób na usuwanie rdzy to podrzućcie  mi proszę .
Na szczęście jako obiekt fotograficzny prezentuje się doskonale. Na razie wyniosłam ją na balkon, czekam na ciepłe dni wtedy się zabiorę do czyszczenia.













Moje barany już znacie, teraz wykorzystam je do wiosennej aranżacji.









To taka próbka dekoracji, wszystkie znajdą swoje miejsce w mieszkaniu :-)
Kogucik drewniany na maszynie i drewniane babeczki są stare i  pochodzą z czasów naszego dzieciństwa.
Babeczki moje, kogucik męża.

Do koszyka włożyłam kilka sztucznych tulipanów i zawiesiłam na haku.





Na zakończenie moja ramka, którą zrobiłam ostatnio przy okazji malowania dekorów na meble do pokoju dzieciaków.
Ramka drewniana + dekor, bielona i przetarta.


A tu kolejny baran z masy solnej, zapomniałam o nim :0)
Został zrobiony w zeszłym roku, teraz wyciągnęłam z szafki razem z pisankami drewnianymi.
Pisanki które użyłam do dekoracji pochodzą z Cepelii.



Tak dziś wygląda za oknem.







Życzę wszystkim dużo pozytywnej energii na cały tydzień i dużo dużo Słońca.
Jolanna

23 komentarze:

MariaPar pisze...

Piękne aranżacje ! Bardzo lubię tak "na ludowo". Pozdrawiam cieplutko

Llooka pisze...

Ostatnimi 2 zdjęciami zepsułaś mi cały efekt;) Powinno się ogłosić zakaz pokazywania zimowych krajobrazów;)Twoim cepeliowskim aranżacjom mówię głośno TAK! Ja też mam kilka elementów rodem z ludowego kiermaszu- dzbanek, drewniane ptaszki... Nadałaś im nowe, odświeżone oblicze. A maszyna ma piękną patynę, aż żal ją usuwać:) I ramka bielona, baranków stadko, co jeden to piękniejszy...
Ciepełko ślę!

elisaday79 pisze...

O, jak ładnie! :Lubie takie ludowe klimaty!:)
Bardzo ładny dzbanek!
Pozdrawiam ciepło:)

ALEXA pisze...

Doskonale pamiętam cepeliowskie drewniane jajeczka (miałam ich ok 10 sztuk), oraz drewniane szkatułki w różnym formacie i rozmiarze. Wszystko zostało u mojej mamy. Te rzeczy przywołują u mnie wspomnienia z dzieciństwa.
Rameczka pobielona jest cudna. A baranek z masy solnej dosłownie mnie rozczulił :)
Moc pozdrowień dla Ciebie Joluś :*

Atena pisze...

Stara singerka,super dekoracja.
Ramka fajny image z dekorem.
Wpadl mi w oko tez kosz z tulipanami.
Pozdrawiam

Elisse pisze...

Ale slicznie i wiosennie się u ciebie zrobiło. I jak kolorowo i wesoło- cudnie:))Co do rdzy- to zdjae się,że kupowałam kiedyś taki preparat w castoramie, ale niestety nie pamietam nazwy, w płynie to było i się smarowało..
pozdrawiam serdecznie

deZeal pisze...

Te Twoje drewniane baranki, to chyba najpiękniejsze baranki, jakie kiedykolwiek widziałam! Uwielbiam je w 100 procentach:):)
Pozdrawiam cieplutko

deZeal pisze...

A jeszcze mi się przypomniało... rdzę możesz spróbować potraktować coca-colą albo octem. Nie jestem tylko pewna, czy na takie duże ilości rdzy mój sposób pomoże... ale zawsze warto spróbować :)
Buźki:):)

IVONNA pisze...

Fajne te wiosenne i świąteczne dekoracje. Drewniany kogutek rewelacja. Na temat baranków już kiedyś chyba pisałam, są super.
A śniegu to u mnie napadało więcej i właśnie zaczęło sypać znowu.
Pozdrawiam.

Dag-eSz pisze...

Moja mamcia też ma takie drewniane jajeczka :)))
A powiesz mi może gdzie można kupić takie dekory???
Co do rdzy podobno coca cola to dobry odrdzewiacz ale jak kiedyś coś próbowałam odrdzewić to mi sie nie udało :/ bo to było tatalnie we rdzy, ale Twoja maszyna ma urok starości z nią ;)
Buziaki :)

Jolanna pisze...

Dziękuję babeczki za dobre rady w sprawie rdzy.
Elisse - poszukam tego preparatu bo maszyna wymaga przynajmniej częściowego czyszczenia, rdza jest zaawansowana i się sypie.
Dagesz - dekory kupiłam na Allegro - wpisz w wyszukiwarce - rzeźby meblowe - tam znajdziesz duży wybór :)

Wszystkim dziękuję za miłe komentarze.
Pozdrawiam cieplutko.

aagaa pisze...

Joluś,piękne dekoracje poczyniłaś!Faktycznie tak na ludowo!Ja nie mam nic z takich rzeczy a szkoda bo pięknie wyglądają!I słoneczko Ci pięknie przyświecało!!

Maszyna bardzo fotogeniczna.

Pozdrawiam gorąco

MOJE PASJE KUCHENNE ? pisze...

Oj kochana, aą mi się dobrze na duszy zrobiło, wszystko prześliczne, cepeliowskie skarby są cudowne. Pamiętam jak jeszcze dziesiąt lat temu niedaleko mojego domu była Cepelia i zawsze długo stałam oglądając wystawę i zawsze było to ogromne wrażenie i coś swojskiego w wielkomiejskiej dżungli. Wspaniały masz klimat, ale i tak moją najwiekszą uwagę przykuł ślimaczek, jest uroczy :) musiało być naprawdę tego słońca dużo, że chciał wyjść:) chyba...... że to domowa maskotka ;)
Pozdrawiam cieplutko

Imoen pisze...

Świąteczne dekoracje na ludowo bardzo mi się podobają! A te drewniane baranki to po prostu cudo!

Pozdrawiam serdecznie.

blog niedzielny pisze...

matko jedyna jaka ta maszyna piekna ,chyba wszystko bym robila zeby ja od tej rdzy uratowac,o coli tez slyszalam ze jest doskonala na rdze ale chyba trzebabyloby ja cala tam zanurzyc,wiec moze szukaj czego chemicz.jak nie znajdziesz to daj znac moze cos u siebie znajde :)

Monique pisze...

Piekny jest ten baranek z brzozowego klocka :) Musze takiego sobie wykombinowac :)
Milego dnia!
Monika

bestyjeczka pisze...

Wspaniałe foty i aranżacje. Ten Singer naprawdę bosko wygląda na zdjęciach a jeszcze z ludową nutką - super!

marikodzi pisze...

Nie muszę mówić jak bardzo lubię Twoje aranżacje i skarby z przeszłości, i cepieliowskie klimaty, ale dziś przeszłaś samą siebie! I aaaaach!!! Jaka cudna jest ta maszyna!!! To chyba jeden ze starszych modeli, ma takie piękne wzory!!! Ciekawa jestem jak ją odrestaurujesz :)

Obfociłam wczoraj moje skarby zabawkowe i miałam zamiar je pokazać, a tu przypomniałaś mi jeszcze o matrioszkach, które też gdzieś tam czekają na odszukanie :)

Nela pisze...

Prawdziwie swojski,urokliwy klimat stworzyłaś tymi ludowymi dekoracjami.

ushii pisze...

super, po prostu super, lubię te Twoje aranżacje :)
Nie miałam chyba czasu skrobnąć wcześniej nic o skrzyni, twoja jeszcze chyba lepsiejsza od mojej, z wiekiem :)
Baranki tez super, zwłaszcza ten z pierwszej fotki jest śliczny :)

A ludowe motywy najładniejsze... tez mamy takie pisanki i bardzo je lubię :) A Singera no to po prostu zazdroszczę! O! :) I dzbanka też, chyba bardziej mi się od własnego w groszki podoba:)
Ściskam!

labarnerie pisze...

Ojejku! Ileż cudynch rzeczy tu u Ciebie widzę :) Maszyna bombowa, tylko ... trochę pracy Cię czeka, ale do zdjęć zapozowała z wdziękiem. Dzban i ten pledzik ... cudeńka. A i jeszcze ramka ... prześliczna. W ogóle wszystkie Twoje aranżacje cudnej urody są :) U mnie też zimowo, dzisiaj dodatkowo słonecznie i chyba w końcu przestało tak przeraźliwie wiać ... wymarzona pogoda na spacer :) Buziaczki ...

alizee pisze...

Fantastyczne dekoracje, fantastyczny klimat.
Maszyna bossssska, aż Ci zazdroszczę, Twoje masosolne jak zwykle śliczne.


Pozdrawiam serdecznie

Cathe pisze...

Cudne dekoracje!! I te promyczki słońca... ach..
;)