Obserwatorzy

czwartek, 15 lipca 2010

Ramka i wianek z czereśniami

Mamo -potrzebuję prezent  - idę na urodziny !!! No tak, na ostatni moment się dowiaduję, że moja najstarsza córa wybiera się na imprezę urodzinową - będzie basen, ognisko i nocleg po namiotem -wszytko w ogródku :)) koleżanki z klasy- muszę mieć prezent na już!
 Nic innego nie robię ostatnio jak tylko wymyślam prezenty urodzinowe dla koleżanek mojej córki. A swoją drogą co dla siebie zrobię, to już idzie w świat bo jak to mówią - szewc bez butów chodzi.
Na szybko wymalowałam ramkę. Uplotłam wianek - taka alternatywa zamiast przysłowiowego kwiatka i na koniec ozdobiłam czereśniami. Przyjemne z pożytecznym :))





Wykonanie wianka jest bardzo proste - wystarczy drucik i ziele wszelakie.
 Ja użyłam kwiatów gwiazdnicy, ale można użyć zwykłych traw.
Bierzemy kępki roślin, przykładamy do okręgu z drutu i obwiązujemy na okrągło nitką lub żyłką - gotowe !



Miłego letniego wypoczynku - weekend przed nami :)
Pozdrawiam Was serdecznie
Jolanna

18 komentarzy:

Myszka pisze...

Smakowity prezent! :)

Szkatułka z wyobraźnią-Ola pisze...

Cudowny prezent na już;) Gratuluję pomysłowości;)

Pappu pisze...

pomysłowy i oryginalny prezent :*
http://sodalit-art.blogspot.com/

MariaPar pisze...

Pyszny prezent.
Pozdrawiam

folkmyself pisze...

Nie ma to jak pomysłowa mama!

otta pisze...

Jako ogromna miłośniczka wianków muszę stwierdzić - Twój prosty pomysł i zestawienie materiałów dał oszałamiający efekt. Rewelacja! jedyne czego można żałować to fakt, że wianek chyba długo nie wytrzyma, ale ta chwila, którą będzie cieszyć oko jest fantastyczna! Ja jestem na etapie planowania kolczyków - wisienek/czereśni. Polubiłam ten motyw. Bardzo serdecznie pozdrawiam!

Apuni pisze...

Ramka taka prosta i śliczna. Prezent myślę udany. A czereśnie..... mniamniusie.

ila pisze...

Mieć mamę z głową pełną pomysłów- bezcenne:), piękny ten wianuszek i chyba odgapię go sobie:)
Koleżanka na pewno będzie zadowolona z prezentu:)
Pozdrawiam weekendowo!!

IVONNA pisze...

To się nazywa kreatywna mamuśka:)
Cały czas zastanawiałam się co można zrobić z kłosów zbóż, które teraz tak kusząco wyglądają. Przeczytałam Twój post i eureka ...zrobię wianek :)
Pozdrawiam serdecznie.

Atena pisze...

Zdolna i pomyslowa Mama.
Wianek zamiast bukieciku kwiatkow jest rewelacyjny.
Ramka swietna.
Pozdrowionka sle.

Mili pisze...

KOleżanka córci napewno będzie zadowolona z takiego oryginalnego podarku. Dzieci chyba tak mają, że często w ostatniej chwili informuja rodziców , że potrzebny prezent dla koleżanki albo, że do szkoły pan kazał na plastykę przynieść wiklinę- mówię tu na własnym przykładzie jak ja robiłam.
Ciekawe jak będize z moim MIłkiem jak podrośnie.
Zgadzam się tu z Tobą, że szewc w dziurawych butach chodzi. Ja robię biżuterię dla innych, a dla siebie ostatni raz robiłam ojj chyba ok 1,5 roku temu. I co sobie coś zrobie idzie w świat.

pozdrawiam serdecznie

Basia pisze...

Piękne te prezenty,cudnej urody rameczka i wianek,delikatny i subtelny.Pozdrawiam.

Wichrowa pisze...

Koleżanka napewno ucieszyła się z prezenciku:) Ja bym była zachwycona, cudna rameczka i piękno-smaczny wianek:)) Uściski przesyłam:*

bestyjeczka pisze...

No to wymodziłaś i to z jakim efektem! Dobrze że córka ma taką zdolną mamę!

Mira pisze...

Taka kreatywna mama, to prawdziwy fart dla małej zapominalskiej :))

Miejsce Sympatycznych Klimatów... pisze...

Świetny pomysł! Nic tak nie cieszy jak coś oryginalnego, wykonanego od początku do końca własnoręcznie, z myślą o konkretnej, obdarowanej osobie! Pozdrawiam!

janya pisze...

Szybko, latwo... i w koncu jaki przepiekny prezencik. Podoba mi sie pomasl z ziolami, wianek pewnie ladnie pachnie.
Pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

pomysl oryginalny a co na to Twoja mlodziez ? :) :) :)