Obserwatorzy

niedziela, 31 października 2010

Stare cmentarze

1 Listopada kiedy puste i senne alejki zapełniają się gwarem odwiedzających, a groby wyglądają niczym choinki nie należy do moich ulubionych dni. Chociaż jest to dzień radosny (wierzę w świętych obcowanie) i okazja spotkania dawno nie widzianych krewnych. Wolę ciszę i bezwład, skrytą kontemplację. Lubię 2 listopada, kiedy cały ten szum ustaje i mogę w skupieniu przejść się alejami i powspominać. 
Nie szukajcie zmarłych na cmentarzach .... ich tam nie ma !!! 
To tylko pomniki pamięci i prawdziwe dzieła sztuki - jak te na starych nekropoliach i żydowskich kirkutach. 


                                    Stare Brusno - foto Google

Stare Brusno - foto Google

Roztocze - foto Google

Lubię te spowite mgłą cmentarne aleje.
Chciałabym pojechać kiedyś do Wilna i zwiedzić - cmentarz Wileński na Rosie - jedną z najpiękniejszych nekropolii w Europie.
Pochowani tam są Polacy, Litwini, Białorusini, Niemcy i Anglicy.
Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda zapraszam TU na wędrówkę alejami snu wiecznego.

Na zakończenie zdjęcie, które mój małżonek zrobił 1 listopada ubiegłego roku.
Czy widzicie na niebie zapaloną świecę ... bo ja tak.


Pozdrawiam ciepło w ten słoneczny dzień.
Jolanna

22 komentarze:

Hrabia pisze...

Również lubię spacery po starych cmentarzach .Dla mnie najpiękniejszy jest Stary Cmentarz w Łodzi.Fabrykanci wystawiali przepiękne grobowce i mauzolea.Można zobaczyć mauzoleum w stylu katedry gotyckiej czy świątyni greckiej oraz nawiązujący do Kaplicy Zygmuntowskiej i wiele wiele przepieknych posągów,obrośnietych bluszczem wśród starych drzew ...

Bardzo ciekawy blog :)
Będę tu zaglądał
pozdrawiam serdecznie

klementyna pisze...

U mnie na cmentarzu, niestety, 2 listopada jeszcze są tłumy.Dopiero po jakimś tygodniu się uspokaja i wtedy spokojnie można poodwiedzać groby.
A najpiękniejszy cmentarz, jaki widziałam był we Lwowie. Łyczakowski jest "najcudowniejszą" nekropolią, jaką spotkałam.
Pozdrawiam

Penelopa pisze...

Te stare nekropolie mają niezwykły klimat. Nawet te zapomniane groby mają swoją wymowę...skłaniają do refleksji. A tłumy żywych jakoś nie współgrają z tym miejscem. I zawsze budzą we mnie mieszane uczucia. Ostatnio staram się ich unikać.

Penelopa pisze...

...i zapomniałam dodać, że i ja wyraźnie widzę tą symboliczną świeczkę uchwycona przez Twojego męża.
Pozdrawiam.

kaja pisze...

Świeczka zakręca łezkę w oku...w taki dzień!

Cmentarz na Rossie odwiedziłam...zadumałam się...jakoś bez tłumów wtedy...piękne miejsce czci dla wielu Osób...musimy o takie miejsca dbać...niech zawsze będą...

Pozdrawiam w prawie już zadumany listopad.

elisaday79 pisze...

Mogę podpisać się w zasadzie pod wszystkim co napisałaś...nic dodać-nic ująć...
A zdjęcie Twojego męża jest niesamowite....Świeczkę na niebie też i ja widzę!

majowababcia pisze...

a mi sie lezka w oku kreci ,jestem 2500 km od moich bliskich i nie moge postawic im swieczki .zrobi to zamnie siostra.widze swieczke uchwycona przez twojego meza i wierze ze to swieczka dla tych moich tez i tych ktorem nikt swieczki nie postawi

blogniedzielny pisze...

tak,stare cmentarze cos w sobie maja tam to nawet wiatr nie wieje taka tam cisza :)

Myszka pisze...

Ja lubię angielskie cmentarze, szczególnie te stare z celtyckimi krzyżami.

aagaa pisze...

Piękne zdjęcie zrobione przez męża.Swieczkę widać wyrażnie.
Pozdrawiam

polowa pisze...

Słuszna uwaga na temat 1 listopada, sztucznego tłumu, zamętu, i czasem pamięci. A fotka rzeczywiście przedstawia paląca się świeczkę

Nela pisze...

To zdumiewające, że tej właściwej czci i pamięci dla zmarłych i tego, co przemija, uczymy się własnie na starych, opuszczonych cmentarzach, przed nagrobkami pełnymi symboliki. Współcześnie niestety sztuka cmentarna to czysta komercja:(

Bo pisze...

w moim rodiznnym miescie Zielonej Gorze na 1 listopada pood cmentarzem ustawiaja sie budki z grillowana kielbaska...

do grobow bliskich mam bardzo daleko, ale ide na miejscowy cmentarzyk, wczesniej zapalalam swieczke na grobie najbardziej zaniedbanym (Irlandczycy nie chodza na cmentarze na Swieto Zmarlych i nie pala swieczek) od zeszlego roku "mamy" pierwszy polski grob tutaj malego chlopca i tam wlasnie zapalam znicz

jadwiga pisze...

Piekne sa cmentarze, szczególnie gdzie leżą nasi bliscy, choć przed 20 laty nie mogłam tego powiedzieć o Cm.na Wólce Węglowej w Warszawie, był straszny, nowy, bez drzew, a dzisiaj patrze i nie wierze, ponad 100 ha zagospodarowanego terenu, grobów przybywa, mozna powiedzieć z godziny na godzinę, drzewa urosły, krzaki też, wszystko uporzadkowane a liście przed swietami i nie tylko zbieraja wielkie maszyny odkurzacze. Jest inaczej, a Powązki, tak są stare i historyczne, a Cm. na Woli bardzo stary i jakiś taki ciasny a pomnik Polegli Niepokonani, taki wzruszajacy, tam zawsze zapalam dodatkową świecę, Wilno Rossa, piękne i historyczne dla mnie szczególnie bo leży część rodziny, ale najpiękniejszy tak? mam kilka najpiękniejszych, Cm. Montmartre w Paryżu i sami wielcy aktorzy, pisarze, kompozytorzy, i Cm. Łyczakowski z pełnym przegladem historii Polski. Tam warto pojechać, utrzymany pięknie, wysprzatany, a ile znanych osób? Nie wiem nie mogłam policzyć a pewnie też nie wszystkich odwiedziłam, taaak , dzisiaj dzień w domu, jutro znów na cmentarz bez tych hord ludzi, bez krzykó, za to z zadumą i wspomnieniami, tyle osób odeszło moich też...

Bree pisze...

Piekny.....
Pozdrawiam

Ola_83 pisze...

Niesamowite zdjęcie...jestem pod wrażeniem...

zasada pisze...

Tak jest tam świeca :)

Dziabka pisze...

Ja też dziś wróciłam niespełniona z cmentarza... To jest dzień dla żywych, dla spotkań, a zmarli... Trzeba ich odwiedzać w zwykłe dni, nie tylko raz do roku...

Widzę świecę! :)

Kamila pisze...

Masz rację, że 1 listopada nie sprzyja zadumie i refleksji, ale dobrze że mamy takie święto w kalendarzu. Mobilizuje ono do odwiedzenia miejsc pochowku, tych ktorzy w ciągu roku o tym nie pamietają.

A co do Wileńskich cemntarzy- w ubiegłym tygodniu, wpadł mi w łapki przepiękny album ilustrujący to miejsce.
W mojej okolicy jest również kilka starych, opuszczonych cmentarz z niezwykłą architekturą nagrobną.
Myślę ,że poświęcę im kiedyś posta.

Miłego dnia

Jolanna pisze...

Tak Jadwigo, napisałam że jeden z najpiękniejszych, ale nie jedyny - wszystkie stare cmentarze zasługują na uwagę i opiekę współcześnie żyjących ludzi.
Majowababciu - niech się świeci dla wszystkich
Kamilko ja mam taki album :)
Warto szanować tradycje zapalania światełek na grobach, to piękny i stary zwyczaj i nie ważne czy to groby naszych bliskich, znajomych czy bezimienne mogiły - należy czcić pamięć o nich nie tylko od święta.

Pozdrawiam Was ciepło.

Ana pisze...

Fotografia męża jest niesamowita - taka kwintesencja tego dnia, refleksja...

ALEXA pisze...

Piękny post Joluś, zakończony niesamowitym zdjęciem.
Uściski serdeczne :*