Obserwatorzy

środa, 6 kwietnia 2011

Na różowo

Witajcie,
Po zieleniach przyszła kolej na róż - i już ! Nie przepadałam za tym kolorem, ale ostatnio bardzo mnie inspiruje.
Szczególnie w takim budyniowym odcieniu :-) Ładnie brzmi takie hasło 
PINK SPRING czyż nie ? :)
Idąc tropem różowej pantery - przemalowałam stary dzbanek - własnie na taki pudrasty - fajna nazwa - róż.
Powstał też różowy domek na zamówienie.





Sezon balkonowy czas zacząć. Czeka mnie sadzenie bratków i robienie porządków. Kiedy słonko wyruszy na spacer  po niebie miło będzie posiedzieć na  ławce popijając zieloną herbatę z małej filiżanki. 
Ostatnio bardzo brakuje mi czasu .. czy Wam też ?
Pozdrawiam Was ciepło z różowym rumieńcem :)
Jolanna

29 komentarzy:

free-soul pisze...

heheh ja dziś też mam różowy post. Słodki ten domeczek.

Patti pisze...

Piękności --różowości:))))

Proszę o zdradę tajemnicy--a mianowicie co to za farba--nazwa ?????

Patti

pracownia-filcer pisze...

CUUUUDNIE, jak w bajce.Domek urzekający.
Brak czasu jest chyba zmorą każdej z nas i wszystkich ludzi z pasją. Pozdrawiam serdecznie:)

decou-galeryjka pisze...

piękny ten odcień różu, wszystko wspaniale się ze sobą komponuje!

pozdrawiam ciepło

Anabel pisze...

Urocze te Twoje różowości :) A czasu brakuje i mnie, mam wrażenie, że upływa coraz szybciej.

Myszka pisze...

Cukiereczki!!!!!

Gosiek pisze...

Ja mam ostatnio słabość do różu z pewnej reklamy farb, chyba Duluksa. W każdym razie bardzo podoba mi się taki zgaszony róż, jak sukienka tej modelki z w/w reklamy :)

aagaa pisze...

Różowiutko dzisiaj u Ciebie Joluś!!!
Piękny domek .Bardzo mi się podobają Twoje doniczki!!!!
Ja na działce też już zaczęłam wiosenne prace i porządki.A czasu mam coraz mniej.....
Buziaki

Biżuteria z filcu pisze...

Różowy też ma swój urok. Byle go nie było za dużo w jednym pomieszczeniu :)
Dzbanek fajnie wygląda w tym odcieniu, a domeczek jak z bajki :)

paula_71 pisze...

Ja tam lubię różowy :)
Twój ma taki fajny odcień.Podoba mi się i domek i pomalowany dzbanek,tworzą zgrany duet.

Pozdrawiam cieplutko.

tabu pisze...

cierpię na chroniczny brak czasu.. jak większość pewnie..a z tym różem mam podobnie, jest to jedyny kolor, którego nie akceptuję.. może na przekór modom.. ale przyznam się, że mam pierwszą różową rzecz - kapcie.. I jak sobie patrzę na Twoje dzieło to się zastanawiam, czemu taką krzywdę wyrządzam takiemu kolorowi:)

Elle pisze...

Piękny ten róż Jolu :)
radosny, wiosenny...

Pozdrawiam!

ABily pisze...

Śliczny ten różowy domek:)

Betsy Petsy pisze...

Cudny ten różowy domeczek :)

Balbina pisze...

no róż bije po oczach :-)

Jowi pisze...

Słodki ten róż , ale "nie mdli :-).Ja średnio przepadam za tym kolorem(może dlatego ,że mając 1,5 roczną dzidzię dziewczynkę wszystkie ciuszki i prezenty jakie dostawałam były różowe) ,ale w tym przypadku wiosennym, zrobię wyjątek i powiem ,że ślicznie to wszystko wygląda.

KORONKA pisze...

Piękny jest ten róż i już ;-)

Dag-eSz pisze...

Sama mam ostatnio fazę na ten kolor! :) bo kojarzy mi się z wiosennymi kwiatkami :) no i kwitnącą wiśnią :) do Norwegii przyszła wiosna w końcu, choć do kwitnienia kwiatków to jeszcze troszkę ;)
świetnie wyglada ten wazonik ja mam w planach pomalowanie starych kanek na turkus i może róż? ;) zobaczymy, bo mają taki nieciekawy zielony kolor...
Buziaki :)

Artystyczny kącik pisze...

Słodko i szykownie zarazem:)
Pozdrawiam

alizee pisze...

A mnie się taki róż jakoś tak ciastkowo-kremowo kojarzy ;-) znaczy apetyczny kolorek.
Czy to farba śnieżki? Malowałam jakiś czas temu krzesło u córeczki takim smakowitym różem.
Domek śliczny :))

Ściskam :)

Kasia pisze...

fajny ten różowy domek, taki wiosenny i dziewczęcy :)
zdradź koniecznie co to za farba
pozdrawiam serdecznie

blogniedzielny pisze...

no w takiej kombinacji i towarzystwie tulipanow wyglada cudownie ,to tez nie moj kolor :)

Jolanna pisze...

Hej Kobietki z pasją :)
Odpowiadam na pytanie o farbę:
Farba to biała akrylowa emalia Śnieżka + czerwony pigment do farb
mieszam zawsze sama aby uzyskać pożądany odcień - w małym słoiczku wlewam odrobinę białej farby i potem po kropli barwnika mieszam i dolewam ot to cała tajemnica :)

Pozdrawiam serdecznie Was WSZYSTKIE

isadora pisze...

Ja też kiedyś nie lubiłam tego koloru, a teraz coraz więcej go wokół mnie :)

ushii pisze...

też mam fazę na ten kolorek - ale permanentną :) odrobina tu, odrobina tam - i nie jest za słodko a radośnie i delikatnie... więc wiadomo, że bardzo mi się twoje dekoracje podobają :)
Sciaskam!

Atena pisze...

Ja rozowy ten pudrowy uwielbiam zwlaszcza ta pora rou.
Domek jest niesamowity!!!
U mnie czas ogrodkowy juz zaczety, pierwsza kawka na tarasie wypita.
Pozdrowionka sle

Nela pisze...

A ja gdzieś ostatnio przeczytałam hasło: think pink :)I ciągle zastanawiam się nad pojęciem kapryfolium - jak różne jest postrzeganie barw :)Buziaki Joluś.

agnes pisze...

Wspaniały blog, zagoszcze tu troszkę dłużej,
pozdrawiam

Kerry-Marta pisze...

Kolor różowy wywołuje we mnie usmiech taki szczery, słodki, dziecinny. Ślicznie wkomponowałaś ten kolorek Joluś.